Dwumiesięcznik poświęcony polityce, społecześstwu i ekologii. Zajmuje się krytyką współczesnej rzeczywistości polityczno-gospodarczo-kulturowej. Przedstawia alternatywne rozwiązania.
Ministrowa albo zona premiera. Zabraklo mi odwagi. Poszedlem do niej nastepnego dnia. Marcin trzymal w reku siatke z dwoma karpiami, ktore kupilam przed chwila. Ryby poruszaly sie gwaltownie. Ja tego Ola na oczy nie widzialem. Owszem, Mada opowiadala mi o nim i na odleglosc chlopak wydawal sie nawet sympatyczny. Kiedy szykowalam sie do wyjscia, siedzial juz nad moim brulionem. Tymczasem przyszedl grudzień. Kocham szare grudniowe poranki, pierwsze przymrozki, zalosne drzewa bez lisci.
BreslauDevelopment CenterRodossalon fryzjerskikodeks karny skarbowy